Korzystając z pięknej jesiennej aury klasa 4a wybrała się podczas dwóch lekcji wf-u na grzybobranie do lasku nad jezioro Martwe. Zbyt wiele grzybów nie nazbieraliśmy, bo sezon na grzyby na naszym terenie już się kończy, ale dzieci miały dużo frajdy. Przy okazji nazbieraliśmy 3 worki śmieci – zostawiliśmy lasek czyściuteńki. Podczas wyprawy do lasu, nad bezpieczeństwem uczniów podzielonych na małe grupy, czuwali rodzice. Dziękujemy babci Vitaliny, mamie Kuby i Neli oraz tacie Alana za pomoc w opiece nad dziećmi podczas przejścia ulicami i pobytu w lesie. Pani Łosz dodatkowo dziękujemy za wspaniałe zdjęcia z wyprawy
Sabina Grela







