Wirtualna adopcja.
Kolejny raz zadziała się magia, czyli jak szkolne targowisko zamieniło się w wielką akcję serca. W piątek, 9 października 2026r., na korytarzu Szkoły Podstawowej im. 5. Kołobrzeskiego Pułku Piechoty w Dziwnowie kolejny raz zadziała się magia.
Z planowanego, w zasadzie skromnego targowiska charytatywnego zrobiła się wielka akcja pomocowa, która pokazała, jak wiele możemy osiągnąć, kiedy połączymy siły i otworzymy serca na potrzeby innych.
W ubiegłym roku szkolnym nasza szkoła wirtualnie adoptowała psa Diego ze Schroniska w Sosnowicach. Od tej pory naszym obowiązkiem jest comiesięczne przekazywanie minimum 50 zł, abyśmy mogli widnieć na stronie schroniska jako jego adopcyjni opiekunowie. Taki był też pierwotny cel piątkowego przedsięwzięcia. Chcieliśmy wywiązać się z naszego „obowiązku alimentacyjnego” wobec pięknego, skrzywdzonego przez człowieka owczarka niemieckiego. Tymczasem życie po raz kolejny pokazało, że kiedy ludzie chcą pomagać, potrafią zdziałać znacznie więcej, niż początkowo zakładali. Dzięki zaangażowaniu uczniów, rodziców, pracowników szkoły, pracowników Miejskiej Biblioteki Publicznej w Dziwnowie, Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Dziwnowie oraz osób niezwiązanych bezpośrednio z naszą szkołą, w ciągu zaledwie trzech godzin udało nam się zebrać 3436,60 złotych! Niebywałe, co może zrobić społeczność, kiedy zjednoczy swoje siły! A wszystko zaczęło się od naszych uczniów. To oni samodzielnie przygotowywali stoiska i przynosili rzeczy, którymi chcieli podzielić się z innymi. Pluszaki, puzzle, biżuteria, książki, zabawki i wiele innych skarbów znalazło nowych właścicieli, a przy okazji zasiliło nasze zaplombowane, trzy skarbonki. Na prośbę Samorządu Uczniowskiego do akcji dołączyli rodzice, którzy hojnie obdarowali stoiska domowymi słodkościami. I nagle okazało się, że nasz szkolny korytarz zamienił się w miejsce pełne radości, życzliwości i prawdziwej solidarności. Nauczyciele, jak przystało na ludzi wspierających szczytny cel, przede wszystkim wcielili się w rolę kupujących, ale nie tylko! Pani Anna Danielczyk- nauczycielka języka polskiego, wraz ze swoją córką przygotowała pyszne wrapy, nowość na naszym stoisku. Rodzice w osobach: p. Monika Strzałkowska, p. Renata Markowska, p. Agnieszka Jabłońska, p. Gabriela Kurczyńska, p. Weronika Polecka, p. Patrycja Wrońska, p. Dominika Muraszow, p. Elżbieta Zawadzka, p. Dorota Żarnowska wraz z dziećmi przygotowały słodkie pyszności. Nie zabrakło także osób spoza szkolnej społeczności. Pani Barbara Targosz z Rastatt przekazała tym razem Samorządowi Uczniowskiemu kosmetyki firmy L’Oréal, których sprzedaż stanowi prawie 30% zebranej sumy. Mamy także motyw goleniowski, gdyż p. Ewa Buriak, z domu Włodarczyk przekazała na aukcję piękny, ręcznie wykonany wianek na drzwi sprzedany podczas licytacji za pośrednictwem Librusa za sumę 222zł. Do licytacji przystąpiły trzy osoby, natomiast ostatecznie wianek trafił do państwa Agnieszki i Norberta Obłokowskich. Swoją cegiełkę dołożyła również Rada Rodziców naszej szkoły. Dzięki przekazanym Samorządowi Uczniowskiemu naczyniom jednorazowym mogliśmy nie tylko estetycznie i sprawnie sprzedawać słodkości, ale również przygotowywać porcje na wynos. Niby drobiazg, a jednak właśnie z takich drobiazgów składa się dobrze zorganizowana akcja, w której każdy element ma znaczenie. I jak tu nie wierzyć w siłę wspólnego działania?
W tym miejscu chciałabym z całego serca podziękować wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do naszego sukcesu. Tym, którzy przygotowywali stoiska, piekli, gotowali, przynosili fanty, kupowali, licytowali, pomagali organizacyjnie i po prostu byli z nami. Każda złotówka, każda rzecz i każda poświęcona chwila miały znaczenie. Nie chodzi przecież wyłącznie o zebraną kwotę, choć ta robi ogromne wrażenie. Chodzi przede wszystkim o ludzi, którzy pokazali, że los jednego maltretowanego psa może połączyć tak wiele osób. Z góry przepraszam, jeśli kogoś pominęłam. Niestety, w relacjonowaniu takich wydarzeń bywam sobie sterem i okrętem, a kiedy dzieje się tak dużo, pamięć potrafi być zawodna. Nie chciałabym, aby ktokolwiek poczuł się niedostrzeżony lub pominięty, niestety takie ryzyko muszę podejmować każdorazowo, gdy chcę podziękować szczególnie, za szczególny wkład pracy. A teraz czas na moje samorządowe Anioły: Jakub Matuszewski- przewodniczący Samorządu Uczniowskiego oraz Kacper Strzałkowski, Adam Szokało, Michał Wroński, Róża Tomczak, Eliza Żarnowska i Michał Kubacki to młodzi ludzie, którzy godnie kontynuują dzieło swoich poprzedników. To właśnie tacy uczniowie sprawiają, że po 25 latach pełnienia funkcji opiekuna SU nadal chce mi się wymyślać, organizować, angażować i często także ryzykować. Na koniec chciałabym bardzo serdeczne podziękować p. Agnieszce Kołodziej, prywatnie mojej serdecznej koleżance, a zawodowo osoby pracującej w naszej szkole. Pani Agnieszka jest dobrym duszkiem Samorządu Uczniowskiego. Pomaga nam we wszystkim, a czasem nawet w tym, o co jeszcze nie zdążymy poprosić! Są ludzie, na których po prostu można liczyć. I ona właśnie do takich osób należy. Agnieszko, dobrze, że jesteś! Dziękuję również pani dyrektor Monice Hołdyńskiej za zaufanie i zielone światło dla moich, czasem dość fikuśnych pomysłów. Nie każdy dyrektor daje opiekunowi Samorządu Uczniowskiego taką przestrzeń do działania, dlatego tym bardziej doceniam możliwość realizowania inicjatyw, które uczą młodych ludzi odpowiedzialności, współpracy i wrażliwości i po prostu empatii. A Diego? Diego może nie wie, że w piątek na szkolnym korytarzu tylu ludzi pracowało właśnie dla niego. Nie wie, ile pluszaków zmieniło właścicieli, ile słodkości znalazło amatorów, ile przedmiotów wylicytowano i ile osób postanowiło dorzucić swoją cegiełkę. Ale dzięki nam jego świat może być choć trochę lepszy.
Dziękuję Wam wszystkim za to, że kolejny raz utwierdziliście mnie w przekonaniu, iż dobro naprawdę się mnoży, kiedy się nim dzielimy. A skoro udało nam się zebrać prawie 3500 złotych w ciągu trzech godzin, to chyba nie pozostaje mi nic innego, jak tylko uważać
z kolejnymi pomysłami, bo jeszcze gotowi jesteście spełnić każdy z nich!)))
Ściskam Was wszystkich mocno i dziękuję, że jesteście częścią tej naszej szkolnej historii.
Dla Diego, dla naszych uczniów i dla wiary w to, że razem możemy więcej.
Renata Włodarczyk/ Kronia
opiekun Samorządu Uczniowskiego